Jak poradzić sobie ze skutkami zakopiańskiej imprezy, na której ktoś (dosłownie) zaliczył zgon, a wywołany alkoholem i narkotykami KAC GIEWONT pozostawił tęgie RYSY w świadomości i pamięci wszystkich uczestników? Czegoś takiego w polskim kinie jeszcze nie było. Ta historia mogła się wydarzyć, ale nie znajdziecie jej na kartach podręczników.